Szukaj na blogu

20 lutego 2013

Kobiety w Kościele. Cz. 6. Kobieta nauczycielem?

Czy kobieta może nauczać? Nowy Testament o żadnej nie wspomina. Oczywiście, nie wspomina też żadnych mężczyzn powołanych do nauczania. Pryscylla, żona Akwili była zaangażowana w nauczanie. Kiedy w Efezie wraz z Akwilą usłyszeli, jak Apollos głosi niepełną ewangelię, "zabrali go z sobą i wyłożyli mu dokładniej Drogę Boga" (Dz 18,26). Nikt nie może zaprzeczyć, że Pryscylla pomagała mężowi nauczać Apollosa, mężczyznę. Poza tym Paweł dwukrotnie wymienia i Pryscyllę i Akwilę, pisząc o "kościele, który gromadzi się w ich domu" (zob. Rz 16,3-5; 1Kor 16,19), a w Liście do Rzymian oboje nazywa "współpracownikami w Chrystusie". Bez wątpienia Pryscylla pełniła aktywną rolę u boku męża.


Zanim przejdziemy do słów Pawła, nakazujących kobietom milczeć w kościele, a także zakazujących im nauczania mężczyzn, rozważmy dla równowagi jeszcze inny fragment.

Po zmartwychwstaniu Jezusa anioł posłał co najmniej trzy kobiety z poleceniem pouczenia Jego uczniów. Miały powiedzieć, że Jezus powstał z martwych i ukaże się im w Galilei. To nie wszystko. Później sam Jezus ukazał się tym kobietom i nakazał, aby poleciły uczniom udać się do Galilei (zob. Mt 28,1-10; Mk 16,1-7).

Po pierwsze, jest dla mnie znaczące, że Jezus najpierw ukazał się kobietom, a później mężczyznom. Po drugie, gdyby pouczanie mężczyzn przez kobiety było czymś fundamentalnie niewłaściwym, Jezus nie nakazałby kobietom przekazać wieści o Jego zmartwychwstaniu mężczyznom. To nie było jakąś mało znaczącą informacją; mógł ją przecież przekazać osobiście (co później uczynił). Tego faktu nie można podważyć: Pan Jezus polecił kobietom przekazać istotną prawdę oraz konkretne wskazówki grupie mężczyzn.

na podst.  David Servant.