Szukaj na blogu

16 grudnia 2012

Konieczna reforma

Autor tekstu: Horace Bushnell.

Doktor Teologii Horace Bushnell urodził się w Waszyngtonie w hrabstwie Litchfield, w stanie Connecticut, w roku 1804 i służył jako pastor w Północnym Kościele Kongregacjonalnym w Hartford. W czasie pisania niniejszego artykułu prawdziwą biblijną Ewangelię na wielu seminariach i w wielu kościołach zastępowała "Ewangelia społeczna", którą Dr Bushnell krytykuje poniżej.

To zaczyna być wielką nadzieją naszych czasów. Mianowicie to, że społeczeństwo jest w przededniu wkroczenia w coś lepszego, poprzez naturalne procesy – takie jak: lepsze wykształcenie, wielkie reformy publiczne, większa osobista kultura i praktyki filan-tropijne. Mamy nową ewangelię, która odpowiada tym trendom – ewangelię, która nie tyle głosi wiarę w Boże zbawienie, ile wiarę w ludzką naturę – przytłumioną, moralizującą ewangelię, która proponuje rozwój, nie powtórne narodzenie. Która pokazuje ludziom, jak lepiej wzrastać, jak lepiej pielęgnować ich przyjazne instynkty, jak być rozsądnym w ich własnym świetle i jak nad sobą panować o własnych siłach.


Czasami jest to traktowane jako prawdziwy problem, jak zreformować kształt i zrekonstruować ich myślenie! Co się z nami stało, że tak strasznie dajemy się oszukać?! Przecież jasne jest, że taka ewangelia nie sprosta naszym potrzebom! Co ona może dla nas zrobić, oprócz odwrócenia nas, coraz bardziej od Ewangelii Syna Bożego, która jest naszą jedyną nadzieją? Człowiek – totalna ruina – chce zwrócić się w stronę rozwoju i postępu, filantropii, i kultury społecznej, i w tym nikłym świetle, pragnie dążyć do osiągnięcia chwały!

A to jest doktryna, która sugeruje w krótkim czasie odnowę społeczeństwa, opanowanie pożądliwości, regenerację uczuć, uszlachetnienie myśli, wypełnienie aspiracjami rozdwojonego pragnieniami świata. Tak, jakby ktokolwiek oprócz Boga miał moc wygrać z tymi chorobami ludzkości. Jakby człowiek lub społeczeństwo, szalone demonicznym szaleństwem grzechu, było w stanie odbudować porządek i harmonię natury poprzez taki rodzaj chaotycznej rady i niepewnego zastosowania jej w swoim własnym przypadku. A ten cud miałby się odbyć przez naukę, jej składniki i dokonujące się same – reformy!

Jest to tak mało prawdopodobne jak to, że ruiny Karnaku zbiorą się – wszystkie swoje szczątki i odbudują się w gmach, który się rozleciał. Nie, to nie postęp, nie reformy są potrzebne jako główny składnik. Nic nam nie pomoże oprócz przyjścia do Boga po uzdrowienie, narodzenie z Boga i Jego odnawiającą mocą posadzenie w kręgach niebieskich. Tylko On może odbudować ruiny, wznieść wspaniałą świątynię odnowionego umysłu i uczynić nas podobnymi do Siebie. Tylko On może zaspokoić nasz głód wieczności Sobą.

Zaczerpnięto z Webster-Franklin Sixth Reader and Speaker 1878