Szukaj na blogu

6 czerwca 2013

Historia reformacji cz.30. Wiek XIX.

Wiek XIX to nie tylko wiek wspaniałych przebudzeń i niespotykanego wcześniej rozwoju misji, ale także początku liberalizmu - "choroby" kościoła, która odwołuje się do myśli Lutra i Kalwina, choć przez nich samych liberalizm byłby uznany za herezję. 

Liberalizm dla którego wolność jest nadrzędną wartością, sprzeciwia się autorytetowi kościoła, ponieważ reprezentuje on władzę instytucjonalną (często hierarchiczną). I gdyby na tym skończył... ale liberalizm poszedł dalej: odrzucił dosłowną interpretację Biblii, jej nieomylność, zaakceptował "tworzenie" osobistych wizji i wyobrażenia Boga, zanegował istnienie piekła i Szatana, podejmuje próby połączenia teologii z nauką. Dopuszcza zawieranie związków osób tej samej płci, kapłaństwo kobiet, aborcję, eutanazję itp. Jego przeciwieństwem jest fundamentalizm.

Rozwój misji. W XIX wieku powstały liczne towarzystwa misyjne (W 1804 roku powstało Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne, które postawiło sobie za cel publikację Biblii w językach narodowych), a najbarwniejsze postacie tego okresu to Huddson Taylor (apostoł Chin) i sławny David Livingstone (na zdjęciu). Warto wspomnieć, że w ramach "katolickiego kontrataku" papież Grzegorza XVI wydał 8 maja, 1844 roku encyklikę "Inter praecipuas. O towarzystwach biblijnych." w której to czytamy min. "Pośród specjalnych przedsięwzięć, które niekatolicy knują przeciwko wyznawcom katolickiej prawdy, aby odwrócić ich umysły od wiary, wyróżniają się towarzystwa biblijne. Powstały one początkowo w Anglii i rozprzestrzeniły się daleko i szeroko, tak że widzimy je teraz jakby maszerującą armię, spiskującą nad publikowaniem wielkiej liczby kopii ksiąg boskiego Pisma. Są one tłumaczone na wszystkie rodzaje języków narodowych w celu ich rozpowszechniania bez różnicy wśród chrześcijan i niewierzących.".

Wiek XIX to także Drugie Wielkie Przebudzenie. Wśród liderów przebudzenia na Wschodzie wysuwa się Timothy Dwight - rektor uczelni Yale (wnuk J. Edwardsa), uważany za twórcę nowego kierunku w teologii New Haven Theology (rodzaj purytańskiego legalizmu moralnego). Dwight od czasu gdy został w roku 1795 rektorem uczelni, przemieniał ją w centrum ewangelikalizmu, w którym miały miejsce następujące po sobie fale przebudzeń: w 1802, 1807, 1812, 1815, 1820.

Kolejną "ekscentryczną" postacią Drugiego Wielkiego Przebudzenia był Charles Finney - niechlubny wynalazca tzw. new measures, czyli nowego sposobu klasyfikacji osób jako "nawróconych". Wcześniej oceniano to po przyłączeniu się wiernych do kościoła i ich wytrwaniu (w tym świadectwie ich życia). Teraz po ilości tzw. "decyzji" o pójściu za Chrystusem (warto o tym pamiętać, gdy czytamy o 30.000 nawróconych dzięki służbie Finneya). Nowe narodzenie przestawało być "zdumiewającym dziełem Boga", a stawało się zaplanowanym dziełem człowieka.

Z teologicznego punktu widzenia Drugie Wielkie Przebudzenie było przejściem od koncepcji kalwińskiej do arminiańskiej, a teologicznym manifestem owego przejścia stało się kazanie Johna Wesley'a: Free Grace (Darmowa Łaska), w którym autor postawił sobie za cel przemianę kalwinizmu, bazującego na predestynacji, w doktrynę łaski powszechnego zbawienia otwartego dla wszystkich, którzy podejmą odpowiednią decyzję i wytrwają w niej.

Wiek XIX to także powstanie licznych ruchów uświęceniowych, czyli grup chrześcijan przekonanych, że istnieje jakiś sposób na całkowitą świętość... skutkiem czego głoszenie ewangelii zamiast skupiać się na ewangelii, skupiały się na emocjach. Z czasem duchową przemianę zaczęto utożsamiać z emocjami, poniechano nacisku na wymiar etyczny nawrócenia i na bojaźń Bożą.

Liczne ruchy eschatologiczne powstałe w XIX wieku, były szczególnie zainteresowane tym, kiedy przyjdzie Jezus Chrystus i po czym poznać to, że przyjdzie. Ich dziełem były różne teorie i obliczenia tego, dlaczego Chrystus ma wrócić akurat w tym, a nie innym roku. Rodzą się Mormoni, Świadkowie Jegowy i Adwentyści Dnia Siódmego.

W tym samym czasie powstają też dwa nowe odłamy protestantyzmu. Ruch braterski głoszący, że urzędu pastora nie potrzebują i Armia Zbawienia założona jako przez W. Bootha mająca na celu działalność charytatywną.